Czy Znak Polski Walczącej na pomniku w Lwówku Śląskim jest dopuszczalny?

Pomnik Żołnierzy Wyklętych w Lwówku Śląskim od momentu pojawienia się pierwszych informacji o jego budowie budził wiele emocji. Nie wszystkim podoba się forma i jego lokalizacja.

Kamień węgielny pod jego budowę wmurowano jeszcze w marcu 2016 roku. Z czasem pojawił się betonowy szkielet pomnika, który przez lata przykuwał uwagę nie tylko samych mieszkańców, ale także i turystów. Po tym jak wycofał się prywatny inwestor, a w gminnej kasie nie było funduszy na dokończenie inwestycji pojawił się pomysł, żeby wykonać go z czerwonej cegły pozyskanej z przeznaczonego do wyburzenia budynku stojącego na lwóweckim targowisku o czym pisaliśmy w 2017 roku:

Pan Robert Szawłowski Sekretarz Gminy i Miasta Lwówek Śląski wyjaśnia, iż nie istnieje porozumienie pomiędzy Towarzystwem Regionalnym a Gminą w sprawie budowy pomnika. Ponadto w Budżecie Gminy na rok 2017 nie było pozycji po stronie wydatków z przeznaczeniem środków na budowę pomnika gdyż z założenia pomnik miał powstać dzięki pomocy podmiotów gospodarczych i osób fizycznych. Tak też się wszystko odbyło do tej pory, począwszy od wykonania projektu poprzez wykonanie prefabrykatu oraz transport. – Mamy również obiecany materiał w postaci cegieł, których potrzebujemy zgodnie z projektem dokładnie 2893 sztuki. Robocizna jest po stronie |Gminy jednakże koszty robocizny są zaplanowane w funduszu płac z uwagi na fakt, że pomnik ma zostać wymurowany przez etatowych pracowników Gminy. – pisze sekretarz, który dodaje, iż Gmina posiada projekt jednakże nie posiada kosztorysu. – Można przyjąć, że pomnik w ostatecznej wersji powstanie do końca czerwca 2018 r. – wyjaśnia Pan Robert Szawłowski.
Do budowy pomnika potrzebnych było 2893 cegły, które pochodzą właśnie z rozbiórki budynku na targowisku. W ubiegłym roku prace wreszcie ruszyły. Pomnik został zakończony na jesieni 2018 roku i od momentu jak w sieci pojawiły się pierwsze jego zdjęcia zaczęły padać pytania o zasadność umieszczonego na nim Znak Polski Walczącej.

Zapytaliśmy o to ekspertów z Instytutu Pamięci Narodowej, którzy twierdzą, iż użycie tego znaku może tu być nieuzasadnione, aczkolwiek niekoniecznie błędne.

Uprzejmie informuję, że zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 10 czerwca 2014 r. o ochronie Znaku Polski Walczącej, „Znak Polski Walczącej jest symbolem walki polskiego narodu z niemieckim agresorem i okupantem podczas II wojny światowej”.

Bazując na tym można uznać, że w kontekście Podziemia Niepodległościowego po 1945 r. użycie znaku Polski Walczącej może być nieuzasadnione. Jednak należy pamiętać, że po rozwiązaniu Armii Krajowej w 1945 r., stanowiącej armię Polskiego Państwa Podziemnego, wiele nowych formacji walczących o niepodległość z narzuconym przez ZSRS komunistycznym systemem odwoływało się do dziedzictwa AK, zatem także do jej symboli, czyli właśnie do znaku Polski Walczącej.

W świetle powyższego, biorąc także pod uwagę współczesną nośność tego symbolu i uwzględniając wspomniany charakter Podziemia Niepodległościowego po 1945 r., użycie znaku Polski Walczącej na pomniku Żołnierzy Wyklętych (choć nie jest do końca właściwe z punktu widzenia treści wyżej wymienionej ustawy) nie jest błędem
.” – wyjaśnia Pan Adam Lewandowski z Instytutu Pamięci Narodowej.







Autor: red.