Slider_renault-bystrzyca-porzucony-1 Slider_95b277ea1634376ddf583d9a5d6c03e6 Slider_swieradow-pomoc-bezdomnemu-2018-8 Slider_sport-w-zespole-szkol-ekonomiczno--technicznych-w-rakowicach-wielkich Slider_wisniowski-kobialka-lwowek

Zapomniane imprezy na Wzgórzu Kombatantów

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2018-09-26 07:39:14
Przeszło 30 lat temu Lwówek Śląski obchodził 770-lecie nadania praw miejskich. Imprezę przygotowano godnie, zwłaszcza w kontekście coraz większego kryzysu Polski Ludowej. Miejscowe zakłady poniosły koszty wykonania pięciu, kutych w miedzi, rogatek herbowych autorstwa Mieczysława Żołądzia, położonych przy wjazdach do starego miasta nad Bobrem. Ten sam artysta pomógł w przygotowaniu okolicznościowej teki z grafikami, wydano specjalny numer „Kuriera Lwóweckiego”, Poczta Polska wydała rocznicowe kartki i pieczątki, a Mennica Państwowa wybiła pamiątkowy medal. Ponadto na położonym na peryferiach miasta, zalesionym wzniesieniu zwanym popularnie Bucholcem, rozpoczęto przygotowania do specjalnej imprezy…

Kronika Miejska pod rokiem 1987 odnotowuje: Dnia 13 września br. Okolicznościową Sesją Rady Narodowej Miasta i Gminy zainaugurowano obchody 770-lecia nadania Lwówkowi Śląskiemu praw miejskich. Tego samego dnia odbył się VIII Zlot Kombatantów Ziemi Lwóweckiej. Po zakończeniu uroczystości na Wzgórzu Kombatantów oficjalni goście Zlotu zwiedzili Ratusz i dokonali wpisu do Kroniki Miejskiej…
Poniemieckie wzniesienie Buchholz, gdzie od 1814 roku obchodzono imprezy (Blücherfest) poświęcone pokonaniu wojsk Napoleona nad Bobrem i wygnaniu najeźdźców ze śląskiej Ojczyzny, po zakończeniu II wojny światowej planowano nazwać Wzgórzem Kusocińskiego. Wszystko zmieniło się w roku 1966, kiedy zorganizowano tam pierwszy zlot byłych żołnierzy, osiedlonych zarówno na Ziemi Lwóweckiej, jak i w sąsiednich, nadgranicznych powiatach. Pomysł organizowania kolejnych takich uroczystości zyskał wielkie poparcie, zarówno wśród mieszkańców, przedstawicieli partii, jak i władzy lokalnej. Nic zatem dziwnego, że 22 lipca  - podczas Narodowego Święta Odrodzenia Polski - miejsce to nazwano Wzgórzem Kombatantów.


Kolejne Zloty odbywały się w różnych terminach i odstępach czasowych: 1 września 1968, 24 maja 1970, 23 września 1973, 26 września 1976, 21 września 1980, 17 września 1983 i 13 września 1987 roku. Ostatni z wymienionych, VIII Zlot Kombatantów Ziemi Lwóweckiej, stanowił jeden z największych punktów obchodów 770-lecia „Lwiego Grodu”. Przeprowadzony w tamtym czasie wywiad z uczestnikiem tej imprezy, a zarazem byłym czołgistą Wacławem – momentami zaskakuje swą aktualnością. Dowiadujemy się również, z jakimi problemami zmagali się kombatanci pod koniec lat osiemdziesiątych:
- 17 kwietnia 1945 roku forsowaliśmy Nysę Łużycką i siedziało się wtedy w błocie, wodzie, w samym drelichu, dlatego teraz na starość mamy wszystkie kości powykrzywiane. Wnuki jak słyszą, że dziadkowi tu trzaska, a tam boli to mówią: „Co tam dziadek gada i narzeka?” Chciałbym się dzisiaj urodzić i nie wiedzieć, nie pamiętać tego, co przeżyłem…
Czasami robi mi się przykro, kiedy w gospodzie widzę przy piwie młodych, dwudziestoletnich chłopców, którzy nie kryją swojego rozgoryczenia: „Coście nam dali, co z tego, że wygraliście wojnę, niczego się nie dorobiliśmy jako naród przez te ponad czterdzieści lat!” A ja im wtedy mówię: Synu, jak ja walczyłem, to za Ojczyznę. A co dałem, pytasz? Polskę! A że dzisiaj dochodzi do kryzysów, zagrożenia naturalnego środowiska – jest to sprawa dla was, młodych. Wymyślcie coś, macie od tego głowy, tytuły. Naukę wprowadzajcie w życie, to jest wasze zadanie – tak, jak naszym było stawianie granicznych słupów. Teraz jest o co walczyć. O czyste powietrze, o lepsze życie…


W dalszej rozmowie dawny czołgista stwierdził, że przyjeżdża na Zloty do Lwówka Śląskiego, bo wtedy czuje się szczęśliwszy i bardziej potrzebny. Na bolączki i trudy dnia codziennego pomagała rozmowa z dawno niewidzianymi kolegami. Zwykle, po wspomnieniach i łzach wzruszeń, rozmowa przechodziła na tematy związane z codziennymi problemami. Dyskutowano, że renty i emerytury stanowiły wtedy ok. 50 procent przeciętnej pensji w Polsce Ludowej, a młodsi ludzi tylko wypominali im przywileje. W rzeczywistości nie było ich tak wiele; ulgi na przejazdy PKP, mniejsze opłaty radiowo-telewizyjne, krótsze oczekiwanie w kolejkach do lekarza. Co ciekawe; polityka bieżąca nie specjalnie ich interesowała, ważniejsze były koleżeńskie pogaduszki, odświeżenie przyjaźni. Korzystając z okazji Pan Wacław zaapelował:
- Najważniejszy w człowieku jest honor. Proszę zapytać każdego z nas, będziemy mówili o niedostatkach, ale nie usłyszy się narzekań na to co jest – mimo, że każdy inaczej wyobrażał sobie wolną Ojczyznę. Nasi synowie i córki nie poszukują poza Polską szczęścia. Ci co wyjeżdżają chcą nie tyle chleba, co dobrobytu. Może obecne pokolenie nie otrzymało od nas zbyt wiele, ale zróbcie – wy młodzi – coś dla tej Ojczyzny, zarabiajcie ile chcecie. Macie siły, przed wami Polska, przed wami świat stoi otworem. Zróbcie coś, ale pracą!

Kombatanckie Zloty odeszły już do lamusa, zniknęły harcerskie namioty podczas alertów, Polski Czerwony Krzyż przestał robić swoje rocznice i szkolenia… Wielka polana zarosła młodnikiem, dawne ścieżki opustoszały, zrobiło się cicho, ale jakoś smutniej. Nie będę ukrywał, że jestem propagatorem odnowy tego wyjątkowo, choć zapomnianego miejsca. Będę wpierał każdą inicjatywę do budowy alei spacerowych, punktów widokowych, do organizowania imprez, dla przywrócenia Wzgórza Kombatantów do życia…


Nap. Szymon Wrzesiński – historyk, geograf, autor przewodników i książek (m.in. „Napoleon nad Bobrem i Kwisą”, „Lwówek Śląski w Polsce Ludowej”, „Polskie skarby pod Karkonoszami”). Tekst artykułu powstał na podstawie wywiadu Doroty Narewskiej przeprowadzonego we wrześniu 1987 roku podczas VIII Zlotu Kombatantów Ziemi Lwóweckiej.

Autor dziękuje pracownikom PiMBP we Lwówku Śl. oraz Placówki Historyczno-Muzealnej za pomoc w wykonaniu fotokopii materiałów ilustracyjnych wykorzystanych w powyższym artykule.

Komentarze:
AparatSmaczek
Środa, 2018-09-26 08:47
Jak ja lubię takie ciekawostki z naszych stron. :) Choć nie jestem fanem LWP to poruszono tutaj kilka ważnych i mądrych spraw no i w dzieciństwie często tu przychodziłem. Pan Szymon Wrzesiński odcina się od dzielenia Polaków na lepszych i gorszych co ma miejsce w dzisiejszych czasach pokazuje szacunek dla naszej historii i starszych ludzi, nie dzieli, ale łączy. Szacun jak mówią młodzi :)
AparatMiedziane rogatki
Środa, 2018-09-26 22:34
Kurcze wyjaśniło mi się w głowie kiedy powstały te białe żelbetowe słupy na wjeździe do miasta. Tylko ostatnimi laty już ich nie widzę, ciekawe gdzie się podziały. Tyle miedzi to sporo kasy. Czy to przypadek?
Dodaj komentarz

Kalendarz wydarzeń

Prev
Grudzień 2018
Next
Po Wt Śr Cz Pi So Nd
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Mini_wisniowski-kobialka-lwowek
Czwartek, 2018-12-13
List_mini_tomasz-drabina-fot.barbara-popiel
Czwartek, 2018-12-13
List_mini_krwiobus
Czwartek, 2018-12-13
List_mini_zapraszamy-na-jarmark-i-konkurs-dekoracji-bozonarodzeniowych-w-lubomierzu
Czwartek, 2018-12-13
List_mini_sylwester-w-plawnej2018
Środa, 2018-12-12
List_mini_ratusz-gryfow
Środa, 2018-12-12
List_mini_banknoty
Środa, 2018-12-12
List_mini_dachowanie-dk30-2018-popielowek
Środa, 2018-12-12
List_mini_95b277ea1634376ddf583d9a5d6c03e6
Wtorek, 2018-12-11
List_mini_swieradow-pomoc-bezdomnemu-2018-8
Wtorek, 2018-12-11
List_mini_zima-12018111
Wtorek, 2018-12-11
List_mini_pozar-sadzy-chmielen-2018
Wtorek, 2018-12-11
List_mini_sport-w-zespole-szkol-ekonomiczno--technicznych-w-rakowicach-wielkich
Wtorek, 2018-12-11
List_mini_dachowanie-w-uboczu-2018-gradowek1
Poniedziałek, 2018-12-10
List_mini_jeleniogorski-sad
Poniedziałek, 2018-12-10
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
Aktualności | Wydarzenia | Ludzie | Samorząd | Na sygnale | Wywiady | Historia | Galeria | Ogłoszenia |  Reklama | Praca