Minister odznaczył strażnika z Nadleśnictwa Lwówek Śląski

Ryszard Lech z Lasami związany jest od ponad dwóch dekad. – W Straży Leśnej pracuję ogólnie ponad dwadzieścia lat. Ostatnie siedem lat byłem w Legnicy, jako Komendant posterunku. W listopadzie wróciłem tutaj, tak jakby na stare śmieci, dlatego, że to jest takie moje miejsce macierzyste. Tutaj mam swoje korzenie i chciałem tutaj wrócić. – mówi  Ryszard Lech obecnie pełniący funkcję st. Strażnika Leśnego Nadleśnictwa Lwówek Śląski. – Ja się tej pracy poświęciłem, przez lata zdobyłem duże doświadczenie, ale i też uprawnienia. – dodaje Pan Lech, który oprócz patrolowania zajmuje się szkoleniami Strażników Leśnych. Ponadto jest instruktorem w wielu dziedzinach m.in.: strzelectwa sportowego, strzelectwa bojowego, strzelectwa myśliwskiego, posiada licencje sędziego strzelectwa sportowego, jest instruktorem taktyki ochrony, taktyki interwencji, czy taktyki specjalnej.

W tym roku Ryszard Lech został oddelegowany do ochrony osób i maszyn pracujących w Puszczy Białowieskiej oraz ochrony wywozu drewna. Miało to związek z głośnymi protestami ekologów. – Kiedy ja tam przyjechałem pierwszy raz, to faktycznie w mojej ocenie nie wyglądało to tak jak trzeba. Strażnicy nie mieli doświadczenia w takiego rodzaju pracy. W ogóle jest to nowa sytuacja dla Straży Leśnej. A to, że ja mam doświadczenie w kwestiach ochrony, bo zajmowałem się trochę takimi rzeczami, to opracowałem tam na miejscu plan ochrony tych ludzi i maszyn, stworzyłem prezentacje i na wszystkich odprawach szkolenia były prowadzone na moich materiałach właśnie. Byłem tam dowódcą całego zespołu, a to było kilkudziesięciu strażników z całej Polski i ja dowodziłem tymi akcjami tak skutecznie, że wszystkie blokady, jakie były prowadzone przez tych aktywistów, to myśmy je wszystkie skutecznie likwidowali i doprowadzaliśmy do tego, że prace mogły tam spokojnie, nieprzerwanie trwać i być wykonywane jak należy. – wyjaśnia Strażnik Leśny Nadleśnictwa Lwówek Śląski.

Praca Pana Ryszarda Lecha została dostrzeżona i doceniona przez Ministra Środowiska. W połowie grudnia został on zaproszony na Naradę Krajową zorganizowaną przez Dyrekcję Generalną LP, w której to uczestniczyło ponad 500 osób, w tym liczni prominenci; Senatorowie, Posłowie, szefowie służb mundurowych, pracownicy Lasów Państwowych i podczas tej Narady został on uhonorowany medalem: ZA ZASŁUGI DLA OCHRONY ŚRODOWISKA I GOSPODARKI WODNEJ. – Byłem bardzo zaskoczony, że otrzymałem odznaczenie od samego Ministra Szyszki, bo muszę dodać, że z naszej dyrekcji wrocławskiej, czyli tak jakby z województwa całego zostały w ten sposób trzy osoby odznaczone. – mówi dumny z wyróżnienia Ryszard Lech.

Dumy z medalu jaki otrzymał Pan Lech nie ukrywa także jego przełożona, Nadleśniczy Nadleśnictwa Lwówek Śląski, Pani Alina Sudoł-Kornalewicz, która cieszy się, że ma takiego pracownika w swoim zespole.


na zdjęciu: Ryszard Lech st. Strażnik Leśney Nadleśnictwa Lwówek Śląski i Alina Sudoł-Kornalewicz, Nadleśniczy Nadleśnictwa Lwówek Śląski
Autor: red.